Bębnikąt 6, 64-600 Oborniki

O Bębnikącie

Bębnikąt agroturystyka wielkopolska – warunki krajobrazowe, klimatyczne, przepiękna, dotąd nieskażona,  przyroda, rozległe i bezludne tereny leśne, zwane Puszczą Notecką, objęte w całości programem Natura 2000. W sercu Puszczy położona jest osada leśna zwana Bębnikąt, powstała około 1890r, jej dawna nazwa to Trommelort.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA 
Otoczenie bogate w zwierzynę łowną, grzyby, zioła i inne owoce runa ma istotny wpływ na specyficzny mikroklimat i jest sporą atrakcją dla amatorów grzybobrania, myśliwych oraz spragnionych obcowania z piękną przyrodą.

Idealne warunki do pracy twórczej, kontemplacji. Brak bezpośrednich sąsiadów ! I to zaledwie 50 minut od Poznania (40 km). Możliwy odbiór z Dąbrówki Leśnej, Obornik Wlkp, Poznania.

Osada Bębnikąt to 2 hektary ogrodzonej posiadłości w centrum Puszczy Noteckiej, z własnym jeziorkiem i wodospadem. Wymarzone miejsce na spotkania z przyjaciółmi i rodziną. Z naszej osady wchodzimy bezpośrednio do lasu.

Weekend czy cały tydzień można zaplanować w różnoraki sposób. Atrakcji jest mnóstwo. Wspaniałe tereny leśne motywują do spacerów pieszych i rowerowych. Bogactwo fauny i flory pozwala na „Białe polowanie”.
o Bębnikącie 2Korzystając z przewodnika można dotrzeć do miejsc dzikich, nieskażonych cywilizacją. Można poznać zioła, nawet te objęte ścisłą ochroną oraz miejsca, w których żyją dzikie zwierzęta, poznać prawa natury rządzące Puszczą.

W samym Bębnikącie można czynnie spędzić czas grając w tenisa stołowego, siatkówkę, badmintona, poćwiczyć na atlasie, stepperach, zażywając kąpieli i pływając łódką czy pontonem. Można też przywieźć swoje konie, na miejscu jest stajnia a teren jest ogrodzony – wycieczki konne po lesie bezcenne. Ogólnie dostępny Internet pozwala na ciągły kontakt ze światem. Można połączyć wypoczynek z pracą twórczą. Mieszkańcy pomogą poznać
o Bębnikąciewłaściwości lecznicze ziół oraz zapewnią swojskie jedzenie. Rojberbuda pozwala w każdych warunkach na rozpalenie bezpiecznie ogniska, można wtedy własnoręcznie upiec i zjeść kiełbaski, których smak będziemy pamiętali jeszcze długo. Własny naturalnie utrzymywany staw z wyspą pozwala na wędkowanie przez 12 miesięcy w roku z możliwością przyrządzenia złowionej zdobyczy na grillu a w porze letniej na zażywanie kąpieli i pływanie sprzętem pływającym.
Imprezy integracyjne – wszystkie wymienione wyżej atrakcje powodują stworzenie niesamowitej imprezy firmowej, zapewniającej niezapomniane wspomnienia.

 

Powiat obornicki

powiat_obornicki,670142Graniczący od południowego zachodu z powiatem poznańskim, położony jest wzdłuż drogi krajowej nr11,zajmuje powierzchnię 712,7 km. Ogromnym atutem powiatu jest jego krajobraz ukształtowany przez zlodowacenie bałtyckie, pozostawiające atrakcyjne formy terenu, godną odnotowania ciekawostką historyczną jest na pewno fakt,że badania archeologiczne prowadzone w okolicach Obornik wykazały cały kompleks złożony z osady i cmentarzyska tzw. kultury wielbarskiej, łączonej z wędrówką Gotów. Cmentarzysko i osada wykorzystywane były od 50-250 r.n.e. Jednym z najciekawszych znalezisk jest brązowy dzban, którego dekoracje świadczą o wykorzystywaniu go przy okazji świat dionizyjskich. Naukowcy twierdzą, że naczynie wykonano prawdopodobnie w II wieku w Galli-jak dotąd jest to jedyne takie znalezisko w Europie Srodkowej i Północnej.

Przyjeżdżając do Bębnikąta nie sposób ominąć rezerwaty znajdujące się w niedalekiej okolicy: Słonawy około 7 km położony u ujścia Wełny i Warty, obejmuje tarlisko cennych ryb jak: certa, brzana, łosoś, troć, kleń. Bagna-Chlebowo około 3 km rezerwat ścisły, torfowiskowy, położony w środkowej części doliny Warty. Występuje tutaj rzadka roślinność jak: rosiczka, żurawina, bagno zwyczajne, można spotkać liczne egzemplarze żmii zygzakowatej. Stacja Terenowa w Stobnicy około7 km, prowadzi się tu, m.in.: hodowlę wilków, wolierową hodowlę cietrzewi, głuszców oraz bobrów, które stopniowo przenoszone są do naturalnych środowisk. W stanie swobodnym żyje tu kilka tarpanów. Został utworzony pierwszy w Polsce i całej Europie Środkowej ”Wilczy Park”, w którym jest możliwość oglądania i filmowania wilków w warunkach zbliżonych do naturalnych.

Trochę dalej znajdują się rezerwaty: Promenada, Buczyna, Wełna,  Dołęga, Sycyn. Jak już wspomnieliśmy krajobraz powiatu ukształtowany został przez zlodowacenie bałtyckie, które pozostawiło liczne formy stanowiące o bogactwie i atrakcyjności terenu. Wymienić tu należy przede wszystkim rynny polodowcowe ,w których znajdują się trzy ciągi jezior :Jezioro Budziszowskie – J . Czarne- J.Rogozińskie: Jezioro Małe- J.Prusinickie: Jezioro Nienawiskie,  Duże-J.Nienawiskie Małe-J.Boguniewskie. Natomiast głównymi rzekami są Warta: Poznań – Oborniki – Obrzycko(56 km), Oborniki-Bąblin – Kiszewo – Stobnica(17 km) oraz jej dopływy Wełna i Flinta, cały szlak kajakowy rzeki Wełny ma 115 km. Duży stopień zalesienia stanowiący 30%obszaru,bogaty w zwierzynę łowną, grzyby, zioła i inne owoce runa mają istotny wpływ na specyficzny mikroklimat i są sporą atrakcją dla amatorów grzybobrania, myśliwych oraz spragnionych obcowania z piękną przyrodą.

 

Legendy i podania o Bębnikącie

 Babcia Michalina

babcia Michalina druga od lewejDawno , dawno temu jak legenda głosi na bagnach w okolicach Obornik w domku na kurzej stópce mieszkała Babka  Michalina .Znana była w całej okolicy z umiejętności wprowadzania każdej niewiasty w stan błogosławiony .Zjeżdżały się do niej białogłowy z odległych osad , które na świat potomka wydać nie mogły .Nie zachowały się żadne receptury związane z cudami jakich dokonywała , wiadomym było , że  z ziół i bagiennych stworzeń zbieranych na okolicznych bagnach były przygotowywane . Po zastosowaniu każda niewiasta po ok. 9 miesiącach dziecię na świat wydawała .Z legendy tej powstała nazwa owej osady ,jako ,że każda niewiasta odjeżdżała z tego Kąta Bębniasta.

 Zielarki Babki Michaliny już od dawna z nami nie ma, a jej cudowna umiejętność zginęła wraz  z nią . Wszystkich czekających na cuda wszelakie do Bębnikąta, uroczo,  zapraszamy  , ponieważ  żyje tu pra-pra-pra wnuk Babki Michaliny,  który nam legendę ową opowiedział i też niejedne cuda wyczyniać potrafi….

Dobosz

dobosz ale od stópPodań i legend na temat Obornik i okolic istnieje wiele .My dzisiaj chcemy opowiedzieć o szczególnym miejscu jakim jest Bębnikąt , który mieści się w pobliżu  bagien i torfowisk . Podanie owo głosi iż wiele ,wiele lat temu koło bagien przechodził strudzony wichrami wojny dobosz . Wracał po wielu latach do domu , do swojej matki , którą jedną miał na tym świecie i kochał nad życie .Szedł tak i szedł a idąc wygrywał na swoim bębenku melodie piękne lecz smutne.

Wtem  z bagien wyłoniła się piękna nimfa i swym dźwięcznym  głosem zapytała.

– A czemuż to doboszu wygrywasz tak smutne dźwięki?

Na co on odpowiedział.

– Oj piękna nimfo  bardzom  smutny  ponieważ wiele  ,wiele lat temu opuściłem dom mój , zostawiając  starą matkę i obawiam się o to czy zdrowa ,czy żyje? A jest mi ona najdroższa , jedyna.

Na te słowa nimfa bardzo się strapiła bo znała tajemnice niejednego  śmiertelnika i obawiała czy dobosz matkę  swą ukochaną odnajdzie .Powiedziała:

– dobry doboszu idż  ty dalej wzdłuż bagien , idź tak długo aż nie dojdziesz do małej osady. Ale pamiętaj , że jak będziesz do niej dochodził masz grać melodię piękną ,radosną i z całej mocy a spotka cię szczęście i miłość.

Po czym zniknęła. Ruszył dobosz w dalszą drogę pogrywając cicho na bębenku i choć starał się bardzo, to melodia nadal brzmiała bardzo smutno. Kiedy mgła bagienna zaczęła opadać, ujrzał w oddali jakąś osadę .Gdy był już całkiem blisko to melodia nie tylko radośnie ale i z tak wielką mocą popłynęła ,że z pobliskiej chatki wybiegła młoda dziewczyna a piękna była tak ,że gdy dobosz ją ujrzał wielką miłością zapałał a i dziewczynie na widok dobosza i usłyszanej melodii serce mocniej zabiło. Pozdrowił dobosz piękną dziewczynę a ta widząc ,że bardzo strudzony do chatki go zaprosiła na poczęstunek (wersja dla dorosłych : okowita ,skiba czerstwego chleba, kiszony ogór)Dobosz wszedł do chatki i jakie było jego zdziwienie gdy na zapiecku ujrzał matkę ukochaną która popijała (wersja dla dorosłych : okowitę i swym ostatnim zębiskiem zagryzała kromę czerstwego chleba, i kiszonego ogóra ) mleko. Po gorącym powitaniu ,dziewczę  piękne i młode opowiedziało jak doszło do tego, że stara matka dobosza u niej się znalazła. Jak  zawierucha wojenna rozgorzała na dobre starowinka uciekła do lasu gdzie wymęczoną i zmarzniętą znalazła  dziewczyna , przygarnęła do swojej chatki , opiekowała się czule i pokochała jak rodzona córka.

Radości było co nie miara a i miłość zagościła w małej chatce na długie lata. Odtąd osadę owa dzięki doboszowi i melodiom  które wygrywał na swoim bębenku w tym zakątku  nazwano Bębnikat.